W dniach 10-13 czerwca 2010r. szesnastoosobowa grupa Szperaczy odbyła najdłuższą dotychczas wyprawę. Organizatorami byli nauczyciele: Dominik Smulski i Andrzej Mikulski. Celem eskapady były niemieckie miejscowości Gehrde i Bersenbrück, położone ponad 600 km od Widuchowej. Pierwsza z tych miejscowości ma od wielu lat umowę partnerską z naszą gminą, natomiast w Bersenbrück, położonym 6km od Gehrde znajduje się muzeum posiadające bardzo zasobny zbiór informacji o historii naszej gminy. Odwiedzenie tego muzeum było głównym ale nie jedynym celem naszej podróży.
Już pierwszego dnia Szperacze poznawali historię i znane punkty miejscowości Gehrde, w tak zwanym rajdzie po miejscowości. Musieli odnaleźć między innymi: starą pompę, budynek urzędu gminy, kamień Girithi, drzewo w gnieździe i wiele innych. Do ich zadań należało też dowiedzieć się: pod czyim wezwaniem jest kościół w Gehrde, ile znajduje się na nim zegarów (jeden z nich, słoneczny jest często nie dostrzegany przez oglądających) lub jak nazywa się dąb stojący obok kościoła. Próbowali także odczytać napisy widniejące na głównych elewacjach starych budynków.
Pobyt w muzeum w Bersenbrück następnego dnia okazał się bardzo owocnym, ponieważ udało nam się uzyskać tam bardzo wiele informacji o dawnej Widuchowej. Pomógł nam w tym pan Herbert Kämper, który opowiedział o historii naszej gminy.
Tego samego dnia, późnym popołudniem zostaliśmy oprowadzeni przez stróża nocnego po Bersenbrück, który pokazując nam stare budowle opowiadał o ich historii. Zwiedziliśmy między innymi bramę klasztorną, budynki dawnego klasztoru, kościół, który został zbudowany z dwu stojących obok siebie świątyń i jego wieżę dzwonniczą. Po sporej dawce historii popędziliśmy rowerami do Gehrde, gdzie wzięliśmy udział w turnieju piłki nożnej. Rower był zresztą jedynym naszym środkiem lokomocji po okolicy.
Sobota to dzień długiej wycieczki rowerowej, połączonej ze zwiedzaniem miast Badbergen i Quackenbrück. W czasie wypadu grupa miała okazję podziwiać licznie zachowane i typowe dla tamtej okolicy stare gospodarstwa. Ściany z muru pruskiego; kratownica z grubych belek dębowych, z widniejącymi cytatami z biblii, wypełniona czerwoną cegłą, przenosiła nas co i rusz w bajkową scenerię dawnych czasów.
Zwiedzając Quackenbrück uważni Szperacze spostrzegli wszędobylskie żaby, będące symbolem tegoż miasta. Tutaj również olbrzymia ilość starych budowli skupiona przy głównej ulicy powodowała wrażenie przenoszenia w czasie…
Wieczorem gościliśmy w gospodarstwie byłego burmistrza Gehrde, Hermanna Spechta. Nie była to jedyna rodzina, jaką odwiedziliśmy podczas naszego pobytu. Spotkaliśmy się również z Państwem Bültmann, Soth-Igelmann i Henrici, którzy to od dawna angażują się podczas spotkań polsko- niemieckich.
Należy też nadmienić, że nasza wyprawa była możliwa, ponieważ gminy Widuchowa i Gehrde postanowiły pokryć wszelkie koszty jakie wiązały się z tak dalekim wyjazdem i kilkudniowym pobytem, za co Szperacze serdecznie dziękują.